Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charakteryzacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charakteryzacja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 listopada 2016

Halloween, avatar

Na taśmę jeszcze leci halloweenowy avatar; make up zrobiony dokładnie w 7 minut :). Dla znudzonego nic trudnego :P! Yolo!




poniedziałek, 31 października 2016

Halloween robot

Jak to kiedyś śpiewały Tatu, czy ktoś to w ogóle pamięta...
Taka miłość to nierealny lot
Sztucznym miodem, sztucznym lodem
Taka miłość jest sztucznym śmiechem,
Sztucznym śniegiem, i wszystko jest jak we śnie.



piątek, 28 października 2016

Ooo... Halloween time!

Hej!!! Już czas halloweenowych zabaw! Dzisiaj Ola została odprawiona na szalone party jako czarownica! Nieźle bała się oglądając przykładowe charakteryzacje w necie, ale jak zobaczyła siebie w lustrze to był dopiero krzyk :D! Najbardziej oczywiście podobały jej się pajączki na policzku i pająk we włosach. A poniżej dwie dodatkowe charakteryzacje powstałe z powodu... skoro już wyjęłam farby :P. Buziaki i straszcie wszystkich! A może ktoś jest jeszcze chętny na make upy na jutrzejsze balety :)?












niedziela, 28 lutego 2016

Postarzanie lateksem; filmowe

Hej! Dzisiaj pokażę Wam efekt postarzania filmowego, czyli postarzania lateksem. Moją modelką była moja wspaniała Asia, która wiele razy była króliczkiem doświadczalnym nowo nabytych umiejętności. Buzię Asi musiałam najpierw wykonturować mocnymi podkładami, cieniami oraz zarysować te najbardziej widoczne zmarszczki (resztą zmarszczek zajmuje się lateks). Następnie obszarami nakładałam lateks i przy pomocy kolejnej pary dłoni (oprócz moich) naciągaliśmy twarz Asi. W tym samym czasie suszyłam lateks suszarką. To bardzo wymagający proces i bardzo precyzyjny. Trzeba odpowiednio naciągać skórę i tak jak pisałam, zawsze jest potrzebna dodatkowa para sprytnych dłoni. Tak po wielu etapach powstała nowa- stara Asia. Asiu, wyglądasz słodko :).

 
Podobne? Po lewej to moja ukochana 22-letnia Asia, a po prawej jej wersja w wieku ok. 70 lat.

Tu przygotowany make up Asi pod lateks, czyli wykonturowanie i zaznaczenie odpowiednich miejsc w celu postarzenia twarzy.

Asia naciąga sobie skórę na twarzy a ja suszę suszarką. Bieduleńka :*!

Gotowy efekt postarzania lateksem.

 

 
Ja z moją własnoręcznie zrobioną babuleńką :).

   
Ściąganie lateksu nie należy do najprzyjemniejszych :D! Już po wszystkim!

piątek, 4 września 2015

Tkane ręcznie brwi do filmu

Hej Kochani. Znowu trochę się ociągam z wstawianiem postów, a broń Boże nic nie ucichło w świecie tworzenia. Trochę więcej innych obowiązków, zauroczeń innymi dziedzinami i takie tam różne różnostki miłe i milsze. Dziękuję tym, którzy szczerze i nieustannie dopominają się o nowości. To przede wszystkim dla Was ten post. Jak już wiecie, posiadam umiejętność tkania... rzęs czy brwi , brody, pejsów. I tak oto nadarzyła się okazja, by utkać do filmu rzęsy dla aktora Krzysztofa Krupińskiego.




Tkanie jest wciągające, ale wymaga wieeeeeele cierpliwości. 

I w jednej z gotowych brwi (w charakteryzacji Elizy Bergchauzen), aktor Krzysztof Krupiński :).

czwartek, 19 czerwca 2014

Żywy obraz

Na zajęciach z charakteryzacji mogliśmy zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem, jakim było pomalowanie twarzy modelki tak, by wyglądała jak obraz. Każdy wybierał dowolny obraz, a ja zdecydowałam się na kobietę na łososiowym tle. Dodatkową trudnością było to, że twarz mojej koleżanki Asi była zupełnie innego kształtu niż pani z obrazu. Ale móc to chcieć i tak powstała Asia wtopiona w obraz z peruczką na głowie. Na zdjęciu widać ile rzeczy można by jeszcze poprawić, ale życie nie trwa wiecznie, czas brać się za kolejne prace :).



czwartek, 22 maja 2014

Maska trampek

Kolejne zadanie do wykonanie na zajęciach z charakteryzacji dotyczyło stworzenia maski gipsowej w dowolnej interpretacji jak ona może wyglądać. Pierwszym etapem było odciśnięcie twarzy koleżanki na bandażu gipsowym (można go kupić w aptece). I-szy etap odbywał się w szkole, a resztę pracy wykonywaliśmy w domu. Wymyśliłam, że zrobię maskę- buta/ trampka i tak też powstała maska. Przy masce spędziłam sporo czasu, przede wszystkim ze względu na docinanie kawałków moich spodni na wzór buta oraz wykonywanie części gumowej. Jestem dość zadowolona, chociaż część gumowa nie była tak plastyczna, by mogła wyglądać schludniej.



czwartek, 20 lutego 2014

Żyd, czyli jak szasta się hajsem

Przedstawiam Wam Asię. Asia przeszła metamorfozę i stała się kasiastym Żydem. Na zajęciach z charakteryzacji mieliśmy zadanie- rasy. Ja wybrałam lud hebrajski i tak oto moja wspaniała koleżanka przeistoczyła się w brodatego, wąsiastego, starszego- pomarszczonego, z hajsem w ręku, futrzaku na barkach Żyda. Asi chłopak był w szoku :). I jak?





wtorek, 31 grudnia 2013

Facet, czyli jak kobieta...

...czyli jak kobieta... zamienia się w faceta. Dzisiaj przedstawiam Wam mojego mężczyznę :). Facet i w dodatku karateka, szczuplutki, wysportowany jak przystało na prawdziwego mistrza. Na zajęciach, jeszcze w zeszłym semestrze mieliśmy ciekawy temat- zmienianie kobiety w mężczyznę. 21-letnia Milena szybko stała się mistrzem karate z Japonii. 
Moje kimono sprzed lat, cóż za wspomnienia...