piątek, 17 kwietnia 2015

Postarzona lateksem dłoń

Hej. Wypada nadrobić zaległości. W tym półroczu niewiele zadziało się w dziale charakteryzacji, ale za to będa sesje zdjęciowe i kilka lepszych niż poprzednie pociagnięć ołówkiem oraz pędzlem. 
Pozdrawiam z sali charakteryzacji z postarzona lateksem dłonia ;). Przyspieszony efekt tego, co czeka nas za kilkadziesiat lat :). Buziaki!




sobota, 31 stycznia 2015

Hair

 Kilka fryzur, które gdzieś tam, kiedyś wykonałam. Niektóre niezłe, a niektóre śmieszne. Każdą (oprócz weselnej) chcę mieć na głowie!


 Fiu bździu, sploty i wploty!



 Fryzura renesansowa.







 Fryzura do flamenco.



Banan!


 Wesele 2000 :D! Czyli totalny festyn!



 Uwielbiam ten hełm, chcę żeby ktoś mi taki zrobił!



Loko coś.



 Upięcie na trzy wsuwki.



Natural, czyli lekkie ogarnięcie po przebudzeniu :).

Make up, butterfly, aqua

Akwarelka, propozycja makijażu z motylem w roli głównej. 
Może ktoś ma ochotę, a wykonam na buzi takiego malowanego motyla?


Szkice z 2014

Dzień dobry, witam tych, których półrocznie zawiodłam i nie wstawiłam żadnego posta. 
Dziękuję za upomnienia, zmobilizowaliście mnie i tak oto zaczynam od starszych rzeczy, które zalegają na półkach, stare, szybkie, małe szkice, takie ot, ale lubię je.




Autoportret. Moja roześmiana buzia :). Chciałabym, żeby tak było zawsze!

czwartek, 19 czerwca 2014

Żywy obraz

Na zajęciach z charakteryzacji mogliśmy zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem, jakim było pomalowanie twarzy modelki tak, by wyglądała jak obraz. Każdy wybierał dowolny obraz, a ja zdecydowałam się na kobietę na łososiowym tle. Dodatkową trudnością było to, że twarz mojej koleżanki Asi była zupełnie innego kształtu niż pani z obrazu. Ale móc to chcieć i tak powstała Asia wtopiona w obraz z peruczką na głowie. Na zdjęciu widać ile rzeczy można by jeszcze poprawić, ale życie nie trwa wiecznie, czas brać się za kolejne prace :).



sobota, 14 czerwca 2014

Rysunki z II semestru; II roku

Dzisiaj zaliczenie z rysunku. Mimo tego, że mam 4, jak nigdy wcześniej, to uważam, że prace są o niebo lepsze niż poprzednie. Jestem zadowolona z siebie i pracy, jaką w nie włożyłam, poświęcenia i oddania ;). Czuję, że mimo, że ocena w dół, to ja jednak o krok do przodu, wreszcie coś zrozumiałam z tych ciał, które rysowałam przez dwa lata. Sooo, I'm happy. 
Proszę, wszystkie rysunki lub ich kawałki :). Oto!




wtorek, 10 czerwca 2014

His little piłka

Co prawda rysunek nie jest skończony, ale prawdopodobnie już go nie skończę, bo prac przybywa i przybywa, a czasu, by je dopieścić jest mało. Zbliża się sesja, czyli czas wyciągania z kątów wszystkiego, co zrobiło się w ciągu ostatniego semestru. To jeden z ostatnich rysunków z zajęć. Lubię ten, a najbardziej podoba mi się kolano :).